Specjalna edycja z okazji 40-lecia zespołu KAT - okładka i poligrafia nawiązują do pierwszego wydania albumu. Album ukazuje łagodniejsze oblicze grupy, ale zarówno muzyka, jak i teksty dowodzą kunsztu muzyków. W utworach „Legenda wyśniona”, „Delirium Tremens”, „Niewinność” gościnie występuje Józef Skrzek.


  • Wykonawca Kat
  • Data premiery 2019-11-15
  • Nośnik CD
Więcej

Function to chyba jedyny na świecie zespół, który działa między czterema kontynentami. To globalna artystyczna sieć łącząca Melbourne, Londyn, Sydney, Osakę, San Francisco, Chicago i Berlin. W tych miastach żyją bowiem tworzący grupę niespokojni globtroterzy z Australii. Efektem tych multi-kulturowych doświadczeń jest niezwykle bogata, wielobarwna i głęboka muzyka. Płyta "Secret Miracle Fountain” w iście cudowny sposób łączy magiczne popowe harmonie ł z korzennymi zapachami psycho-folku, surowość garażowego avant rocka i skryte tajemnice współczesnej kameralistyki.Liderem Function jest Matt.L. Nicholson - niepokorna dusza, obieżyświat, który swą największą inspirację odnalazł podczas wizyty w Polsce. Świeżo zaślubiona Gosia - bo o niej mowa- pochodzi z Katowic. Od niedawna wspólnie z Mattem żyją w Londynie pielęgnując ogrody angielskich rodzin. Oczywiście z przerwami na spotkania z resztą ekipy Function - zwykle podczas tygodni prób, intensywnych tras koncertowych, nagraniowych sesji. Przed ostatnim tournee Australijczycy osiedli na przykład na miesiąc w starej chacie w odludnej kaszubskiej wsi , nad pięknym jeziorem Kamieniczno- by tam "naładować akumulatory’ i skupić się na ciężkiej pracy. Historia Function obfituje w równie niezwykłe przygody. To swobodny twórczy ensemble, który działa poza geograficznymi i gatunkowymi granicami. Jego skład ewoluuje, jednak większość z członków grupy to przyjaciele Matthew. Ci niezwykli muzyczni nomadowie znają się od lat i na scenie rozumieją lepiej niż Rolling Stonesi. Muzyczna przygoda Nicholsona rozpoczęła się, gdy jako nastoletni adept deskorolki, zniechęcony kolejnym nieudanym flipem, zaczął montować w domu psychodeliczne audio-kolaże. W 1993 nastoletni Matt stworzył grupę the Golden Lifestyle Band , która w australijskim undergroundzie zespół do dziś otoczona jest kultem. W międzyczasie w głowie Mata zrodził się jednak pomysł Function - odskoczni dla jego solowych działąń. Wkrótce projekt ten przerodził się jednak w kolejną pracę kolektywną na pograniczu psychodelicznego popu, hipnotyzujących drone’ów, i ciepłych neo-folkowych pejzaży. Już pierwsza australijskie wydawnictwa - z początku jedynie w formacie kaset i CDR’ów pokazywał, że Function zawsze będzie oznaczało swobodny taniec idei pomiędzy eksperymentami sound-artu i formą tradycyjnej piosenki. Pierwsze "komercyjne” wydawnictwo zespołu to album "The Zillionaire-Retarded Speeds Of Ordinary, Measured Light" wydane jednak tylko na rynku japońskim, a także w Australii i Nowej Zelandii. Należne światowe uznanie Australijczycy uzyskali jednak dopiero dzięki "Secret Miracle Fountain” - płycie sygnowanej przez cenioną chicagowską wytwórni Locust Music. W międzyczasie oprócz grania - jak można się spodziewać - głównie podróżowali. Matt - główny "mózg” projektu - spędził wiele miesięcy medytując na wyspie Fidżi. Jak mówi - to wówczas nauczył się prawdziwie słuchać. Otwierając ucho na dźwięki z najróżniejszych źródeł, zrozumiał, ze muzyka może być najbardziej intensywną formą komunikacji - tej metafizycznej, jak i międzyludzkiej. W przypadku Function służy temu całą orkiestra niezwykłych instrumentów: pianino, gitary, bas, banjo, hinduskie "wynalazki”- tanpura i surmandel, gwizdki, arsenał perkusyjny, afrykańska kalimba, akordeon, hawajskie ukulele, melodica i wiele innych. Ważną rolę odgrywają tez świetne, męskie i kobiece, wokale. Bo, co istotne, Function potrafią połączyć ambicje i wizjonerstwo, z tworzeniem pięknych piosenek. Nic dziwnego, ze tak niezwykła propozycja przyjęta została entuzjastycznie w najróżniejszych muzycznych środowiskach. Wystarczy wspomnieć, że na wspólne koncerty zaprosili ich m.in. takie niezależne sławy jak Piano Magic, Fennesz, Thalia Zedek,, No-Neck Blues Band czy Oren Ambarchi. Zaś album "Secret Miracle Fountain” uznany został objawienie, m.in. przez opiniotwórczy serwis pitchforkmedia, który ocenił go na 8.2 pkt w 10cio- stopniowej skali.Porównywani z Animal Collective, Arcade Fire, Davidem Sylvianem, Felt, Sigur Ros, Broken Social Scene sami mogliby godzinami opowiadać o muzyce, którą uwielbiają. Zwłaszcza Mat słynie z entuzjastycznych opowieści prowokowanych przez dźwięki jego faworytów: The Wipers i Grega Sage’a, Popul Vuh, Black Flag, Briana Wilsona, Neila Younga czy Stars of the Lid. Swych muzycznych poszukiwań nie ograniczają jednak wyłącznie do albumowej formy. Niemal każdy z członków zespołu ma własny projekt - od solowych prób field-music, laptopowej elektroniki i improwizowanych składów po skromny lo-fi pop.Poza Function Matt solo tworzy też muzykę do filmów krótkometrażowych, dokumentów, artystycznych instalacji. Ostatnimi czasy wraz z Patrickiem Lidellem przez długi czas pracowali tez z orkiestrą w Chicago nad nową pozycją w katalogu Locust. W międzyczasie Lidell kończy swój doktorat na wydziale kompozycji Northwestern University w Chicago.
Zaś Matt pracuje nad kolejną, nową płytą Function zapowiadaną na przyszły roku! Stay tuned!!!


  • Wykonawca Function
  • Data premiery 2008-11-13
  • Nośnik CD
Więcej

Wartości muzyczne kwartetu Andy Lumpp, Heinrich Chastca, Stefan Hoelker  i Joanny Charchan.Ta kolejność nazwisk nie jest przypadkowa. Zaczęło się najpierw od tria do którego doszła w 2005 na festiwalu w Lipsku Joanna Charchan. W tej konstelacji  muzycznej grają po dzień dzisiejszy. Struktura zespołu jest "demokratyczna", to znaczy nie ma lidera czy solisty. Wszyscy są solistami i to tak samoważnymi.Muzyka, którą tworzą jest spontaniczna i wolna, improwizowana. Jest dialogiem muzycznym poprzednio ustalonego tematu. Ten tak powstały "obraz " muzyczny jest podobny do powstania malowanego obrazu. Naturalnie,  muzycznymi "kolorami" są dźwięki.Są emocje,  jest głośniej, jest ciszej albo i całkowicie cicho. Struktury muzyczne naturalnie są czerpane z muzyki nas otaczającej.„Czy to jazz, czy klasyka i czy to muzyka eksperymentalna. To jest bez znaczenia, to są nasze korzenie i z nich wyrastamy” mówią.Nie ograniczają się do małych krótkich utworów i improwizowania tonalnego, harmonicznego na ich temat,  czy uprzednio napisanych sonetów lub pieśni. Muzycy korzystają ze wszystkich dźwięków, atonalnie. Perkusja czy kontrabas nie grają ustalonych rytmów. Graja wolno, solistycznie. Stosują polirytmie w zależności od emocji czy reakcji dialogowej innych muzyków. Fortepian i saksofonwplatają się w te perkusyjno-kontrabasowe dźwięki  improwizując w dowolny sposób i tak powstają ciągle zmieniające się struktury, co w końcowym efekcie jest utworem, kompozycją . Ta  muzyka jest pewnego rodzaju opowiadaniem - tak jak w sonacie - i dlatego nazwano ten rodzaj muzyki małą symfonią. Nagrany został cykl trzech małych symfonii a płyta „Little Symphony No. 3” jest ostatnią z nich.Tą muzykę trudno zaszufladkować. Niektórzy nazywają ją postjazzem, inni neoklasyką lub muzyką eksperymentalną. Dla samych muzyków tego kwartetu jest to obojętne. Pozostają przy stwierdzeniu, że jest to muzyka dialogu wolno improwizowanego ale i tematycznie związanego.


  • Wykonawca Little Symphony No. 3
  • Data premiery 2010-03-26
  • Nośnik CD

Płyta nagrana w 1995 roku przez amerykański zespół grunge'owy założony w 1987 roku. Był obok Nirvany, Soundgarden i Pearl Jam kolejnym zespołem, który osiągnął sukces komercyjny. Tworzona przez nich muzyka jest mroczna i ciężka, lecz bardzo melodyjna.


  • Wykonawca Alice In Chains
  • Data premiery 1995-11-06
  • Nośnik CD
Więcej

"Discobolus" to płytowy debiut krakowskiej grupy Bass Astral x Igo, za sprawą wytwórni Iglo Records.Bass Astral x Igo tworzą producent Kuba Tracz i wokalista Igor Walaszek. Elektroniczny duet z Krakowa trudno sklasyfikować. Na co dzień występujący w rockowym Clock Machine stworzyli na rodzimej scenie projekt nowatorski. Nie mając wcześniej do czynienia z muzyką elektroniczną, wnoszą zupełnie nowe rozwiązania, dalekie od mód i trendów panujących w tej stylistyce, które można usłyszeć na krążku "Discobolus".Koncerty krakowskich muzyków to pełne tańca i improwizacji live acty, które oszałamiają publiczność w całej Polsce.    


  • Wykonawca Bass Astral X Igo
  • Data premiery 2017-06-02
  • Nośnik CD
Więcej

Muzyka z pogranicza stylów; klasyki, jazzu, filmu, wykonana na jednym z najmłodszych i najbardziej "niemoralnym" z instrumentów muzycznych z towarzyszeniem klasycznego kwartetu smyczkowego oraz kontrabasu. Nieśmiertelne hity klasyki i nie tylko (Debussy, Dvorák, Jobim, Morricone, Piazzolla, Rachmaninow, Ravel, Satie, Weill), w specjalnie dla tego zespołu pisanych, wyjątkowo inteligentnych i niebanalnych aranżacjach. Alina Mleczko ze swego klasycznego saksofonu umie wykrzesać najpiękniejsze odmiany brzmień. Na niniejszej płycie proponuje nam stylistykę swobodnej sjesty - chwile zmysłowego relaksu w przerwie pomiędzy kolejnymi gonitwami, w jakie zaprzęga nas codzienność i jej obowiązki.


  • Wykonawca Mleczko Alina , Pańta Paweł , Kwartet Prima Vista
  • Data premiery 2003-01-01
  • Nośnik CD

Babsztyl to jeden z najwybitniekszych polskich zespołów country. Zadebiutował w 1977 roku w Gdańsku. Potem grupa była wielokrotnie nagradzana na przeglądach muzycznych, a w1985 roku wystąpili na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole'85, który przyniósł im ogólnopolską popularność. Z czasem muzyka Babsztyla ewoluowała od country, przez folk, poezję śpiewaną, aż do country rocka. Zespół dostał się do półfinału szóstej edycji programu Must Be The Music.


  • Wykonawca Babsztyl
  • Data premiery 2013-11-04
  • Nośnik CD
Więcej

Trzeci album z muzyką fortepianową Krzysztofa Meyera w wykonaniu Marka Szlezera wypełniają Preludia op. 43. Zainteresowanie Krzysztofa Meyera fortepianem wyrosło z dość oczywistego źródła: na instrumencie tym grał od dzieciństwa, a z czasem wystarczająco dobrze, by występować publicznie jako pianista. Nic więc dziwnego, że Pierwszym wykonawcą Preludiów był kompozytor. Najpierw nagrał je w studiu zachodnioberlińskiego radia RIAS, a 17 maja 1979 roku zagrał całość podczas festiwalu w Stalowej Woli – tego właśnie, na którym kolejne pokolenie kompozytorów rozstawało się ze „szkołą polską” i deklarowało powrót do tradycji, nierzadko romantycznej. Preludia Meyera nie są jednak muzyką neo-post-romantyczną. Wręcz przeciwnie. Harmonia ich jest raczej surowa, bliższa tradycji młodego Prokofiewa i Bartóka. Podejście do fortepianu – w duchu Strawińskiego, który widział w nim instrument raczej perkusyjny niż predestynowany do śpiewania kantylen. Prezentowana tu interpretacja znakomitego interpretatora muzyki Krzysztofa Meyera – Marka Szlezera to świetna okazja do konfrontacji oryginalnej specyfiki stylu Meyera z bardziej popularnymi cyklami fortepianowymi.


  • Wykonawca Szlezer Marek
  • Data premiery 2020-05-25
  • Nośnik CD
Więcej